20 POMYSŁÓW NA PREZENT DLA TODDLERA (1-3)

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someone

Idę za ciosem. Po pomysłach na prezent do domu, zebrałam 20 pomysłów na prezent dla toddlera, czyli dziecka w wieku od roku do 3 lat. Podzieliłam je na kategorię i krótko opisałam.Zapraszam!

Sensorycznie i edukacyjnie

Uczą i bawią, czyli praktyczne z pożytecznym.  Do tego są ekologiczne, a fakturze i zapachowi drewna, nigdy nie dorówna żaden plastik. Kocham drewno!

sensorycznie_małe

Trampek (1. tu za 27,50 zł) Do nauki wiązania buta.

Sorter (2. tu za 39,99 zł) Bo dobry sorter nigdy nie jest zły. Ten jest kompaktowy, może więc stać się nieodłączną zabawką podróżną, a do tego klocki na sznurku sprawią, że żaden element nie zagubi się w gąszczu innych zbawek.

Nawlekanka (3. tu za 68,90 zł) rozwija koordynację ręka – oka, dla młodszych toddlerów będzie na pewno okazją do nieskończonych powtórzeń hau, miau i kwa-kwa, a dla starszych może stanowić fajny wstęp do nauki liczenia.

Jabłuszko do przewlekania (4. tu za 36,5 zł) soczyste, rumiane i jakże urocze, wspiera małą motorykę, precyzję i rozwija logiczne myślenie.

Pudełko do zamykania (5. tu za 115 zł) ćwiczy spostrzegawczość i cierpliwość, a przy okazji jest w stanie na chwilę oderwać malucha od rozpracowywania zamknięć w szafkach, do których dostać się nie powinien.

Plastikowo-świecąco i grająco

Nie jestem fanką żadnego plastik-fantastik, a takiego z kategorii zabawek dla najmłodszych szczególnie, ale kurde… dzieci to lubią. Im głośniej tym lepiej, im bardziej kolorowo tym bardziej odjazdowo. Niewątpliwym plusem tego typu zabawek jest fakt, nie trzeba przy nich z reguły zabawy animować, takimi zabawkami dzieci doskonale potrafią bawić się same. Przed zakupem należy tylko zwrócić uwagę na jakość użytych materiałów i bezpieczeństwo: kraj produkcji, certyfikaty i dopuszczenia.

grające_małe

Gra, śpiewa i uczy, a do tego da się przytulić, czyli chyba wszystkim dobrze znany i przez wszystkich lubiany Szczeniaczek Uczniaczek z Fisher Price (tu za 105 zł).

Jabłuszko z literkowym ZOO od V-Tech (tu za 169 zł.) ponad 20 trybów zabawy, na różnych poziomach, literki, cyerki, zwierzątka, zegar, muzyczka i światełka, czyli esencja zabawki interaktywno-edukacyjnej.

Fortepian Bruin (tu za 149,98 zł) Klasyczny keybord plus kilkanaście różnych dźwięków i melodyjek, a także zewnętrzny mikrofon i krzesełko, a wszystko ubrane w formę tradycyjnego czarnego fortepianu. Dla Małego muzyka.

Książka

Uwielbiam książki. Takie czasy nastały niestety, że ja książki czytam w większości na tablecie, dlatego z tym większym namaszczeniem podchodzę do tematu biblioteczki Juniora. Już w zeszłym roku napisałam za niego list do Świętego Mikołaja i dostał swoje pierwsze książeczki. W tym roku, też na pewno pod choinką znajdzie ich kilka. Rynek książek dla najmłodszych jest na prawdę ogromny i jest bardzo wiele niebanalnych, kreatywnych pozycji. Oto mój wybór.

książki_małe

Co wypanda, a co nie wypanda (1. tu za 15,99 zł). Savoir Vivre w formie wierszowanek i rymowanek dla najmłodszych, do tego nie banalne  ilustracje. Lubię to!

Księga dźwięków (2. tu za 24,43 zł). Do wspólnego oglądania, czytania i oczywiście wydawania dźwięków. Jest grubaśna i … zaskakująca! Wiecie jak robi gniazdko elektryczne albo ślimak?

Where is the Green Sheep (3. tu za 38,63 zł). Jedyna książka na mojej liście po angielsku. Zobaczyłam ją w jakimś kąciku dla dzieci w trakcie jednej z naszych podróży i po prostu wiedziałam że Junior musi ja mieć!

Naciśnij mnie (4. tu za 20, 93 zł). Choć nie jest na baterie, nie świeci i nie gra, jest interaktywna. To nie magia. To siła wyobraźni!

Różnimisie (5. tu za 15,99 zł) i Robimisie (6. tu za 13,93 zł) Cudne Misie, nabazgrane bardziej niż narysowane, czyli totalnie w moim klimacie, uczą dzieci czym różni się duży od małego, stary od małego i na czym polegają zawody pielęgniarki czy policjanta.

Seria ulicy Czereśniowej ( 7. tu za ok. 23 zł za sztukę). To już chyba kultowa seria książek bez ani jednego słowa. Ogrom szczegółów i wątków. Do oglądania, rozmawiania i snucia własnych opowieści.

Klasyka gatunku

Czyli tradycyjne zabawki. Jeśli nie znasz dobrze dziecka, ani preferencji jego rodziców, jest to zawsze bezpieczny wybór.

Zestaw Małego Lekarza. Nic dodać, nic ująć. Chyba każde dziecko przechodzi etap zabawy w lekarza, a możliwość zamiany ról i stania się na chwilę doktorem, pomaga przełamać strach przed prawdziwym badaniem.  (tradycyjny za 65 zł tu; realistyczny za 109 zł tu; drewniany za 59 zł tu – mówiłam już że kocham drewno?)

lekarz_mały

Klocki. Dla małych rączek idealne będą klocki Lego Duplo(1. do pooglądania tu, do kupienia za 99,99 zł tu), Mega Bloks (2. do pooglądania tu,  do kupienia za 139 zł. tu), czy Clemmy (3. do pooglądania tu, do kupienia za 59,99 tu ). Wybór zestawów jest przeogromny, od podstawowych, po tematyczne czy na licencji bajek.  Ogranicza nas tylko fantazja i … budżet. Jeśli kupujemy je w prezencie dla cudzych, a nie swoich dzieci, dobrze upewnić się jaki system dzieci już mają, tak żeby kupić klocki kompatybilne.

klocki_małe

podpis1

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someone

Komentarze

  1. Autor: Magda

    Odpowiedz

  2. Autor: Natalia

    Odpowiedz

  3. Autor: Zuzi Clowes

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Obraz CAPTCHY

(wymagany)